Nowe komentarze  rozwi┼ä
Archiwum    rozwi┼ä

Ze strapontena

o serwisie wyszukiwanie
 

Japonia w Filharmonii 19.10.2013

Tego wieczoru nic nie zapowiada┼éo szczególnych wra┼╝e┼ä. Jaki┼Ť krótki utwór z kraju kwitn─ůcej wi┼Ťni (w┼éa┼Ťnie, u mnie te┼╝ wi┼Ťnie kwitn─ů na wiosn─Ö, wi─Öc co to za wyró┼╝nik?), dyrygent na cukierkowym zdj─Öciu w programie wygl─ůda┼é raczej na Amerykanina ze wschodnimi korzeniami z czasów japo┼äskiego ataku na Pearl Harbor, a ponadto Niccolo Paganini z Jakowiczem, Dymitr Szostakowicz, Orkiestra Filharmonii Narodowej. Czyli, jak to mówi─ů, dobrze, ale zwyczajnie.

Zaskoczenie by┼éo jednak wielkie. Najpierw jaki┼Ť drobny ch┼éopak z czarn─ů czupryn─ů i dwoma go┼║dzikami w butonierce, czerwonym i bia┼éym, wpad┼é biegiem na scen─Ö i po wielu uk┼éonach, oddanych z gracj─ů gejszy, da┼é znak orkiestrze.

Rapsodia na orkiestr─Ö (1960) Yuzo Toyamy (1931) rozpocz─Ö┼éa si─Ö suchym klekotem ludowych instrumentów perkusyjnych hyoshigi (para drewnianych klocków na zawiasie), które w tradycyjnym teatrze japo┼äskim obwieszczaj─ů rozpocz─Öcie przedstawienia.

Pó┼║niej Rapsodia przechodzi┼éa po kolei ró┼╝ne fazy - symfoniczn─ů, biesiadn─ů, taneczn─ů i jazzow─ů. Publiczno┼Ť─ç, nieco zaskoczona, z pewnym opó┼║nieniem pokwitowa┼éa utwór frenetyczn─ů owacj─ů. Dyrygent, Eiji Oue (1957), bo to on by┼é owym drobnym ch┼éopakiem, nie posiada┼é si─Ö, ┼╝e tak powiem, z rado┼Ťci.

Nie by┼é on jednak ch┼éopcem. To 56-letni dyrygent ┼Ťwiatowej klasy, z olbrzymim dorobkem. Jako 21-latek mia┼é okazj─Ö pozna─ç i uczy─ç si─Ö u Leonarda Bernsteina. Obaj dyrygowali potem wspólnie na najbardziej renomowanych scenach podczas ┼Ťwiatowych tournee. Obecnie Eiji Oue prowadzi najlepsze orkiestry na wszystkich zamieszka┼éych kontynentach. Prawie wszystkie utwory prowadzi z pami─Öci, bez partytury. Pami─Öta ka┼╝d─ů nut─Ö. Gdyby Robert Janowski zrobi┼é Jak─ů to melodi─Ö dla klasyki, to Oue wygra┼éby wszystkie odcinki.

Po prostu - to niesamowity facet. Porywa widowni─Ö i zaskakuje muzyków zmuszajac ich do erupcji energii, jakiej sami by si─Ö w sobie niespodziewali. Jego ch┼éopi─Öca energia zarazi┼éa wszystkich. Widownia by┼éa w transie, orkiestra Filharmonii sta┼éa si─Ö... m┼éodzie┼╝owa.

Krótko mówi─ůc, to Bernstein made in Japan. Warto pos┼éucha─ç jak prowadzi Bolero  Ravela lub Dziadka do orzechów Czajkowskiego. 

Koncert skrzypcowy Paganiniego poprowadzi┼é uwa┼╝nie i z niezwyk┼éym szacunkiem dla solisty, którym by┼é m┼éody Jakowicz (syn). To by┼éo sympatyczne i bardzo pomocne dla naszego skrzypka. W Szostakowiczu da┼é popis niezwyk┼éy - szala┼é na swym podium, które o ma┼éo nie spad┼éo ze sceny (a uwa┼╝a si─Ö, ┼╝e w Filharmonii Narodowej najwi─Ökszym zagro┼╝eniem dla dyrygenta jest wisz─ůcy nad nim olbrzymi kryszta┼éowy ┼╝yrandol, który przecie┼╝ w ko┼äcu si─Ö urwie).

┼üukowatymi, ko┼éysz─ůcymi gestami obu r─ůk nakazywa┼é muzykom: mocniej, g┼éo┼Ťniej - skrzypcom na wysoko┼Ťci swojego pasa, wiolonczelom ni┼╝ej, na poziomie kolan. W niektórych momentach wyglada┼é nawet gro┼║nie, zdawa┼é si─Ö mie─ç na twarzy grymas kamikaze atakujacego ameryka┼äski pancernik  lub ┼╝o┼énierza id─ůcego w Birmie na Brytyjczyków, z okrzykiem banzai.

Po ostatnich taktach Symfonii Szostakowicza zerwa┼éa si─Ö burza braw, ale jeszcze g┼éo┼Ťniejsza by┼éa owacja orkiestry na cze┼Ť─ç niepozornego maestro - tupi─ůc nogami w pod┼éog─Ö muzycy zag┼éuszyli s┼éuchaczy. A tacy to spokojni na co dzie┼ä i dystyngowani muzycy. Niew─ůtpliwie ten koncert dostarczy┼é mi wi─Öcej emocji ni┼╝ jakikolwiek inny.

Wychodz─ůc z koncertu dostrzeg┼éem na widowni Stanis┼éawa Tyma, Wielkiego Misia, którego znam osobi┼Ťcie od wielu lat. Wiem te┼╝, ┼╝e myzyka symfoniczna nie nale┼╝y do jego ulubionych rozrywek. Podszed┼éem i powiedzia┼éem - Stasiu, nie przypuszcza┼éem, ┼╝e Ciebie tutaj spotkam. A Tym na to -No to ja Ci─Ö bardzo przepraszam!

ooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooo

W niedziel─Ö, 27 pa┼║dziernika, zabrali┼Ťmy z On─ů do Filharmonii nasze wnuczki. Wytrzyma┼éy t─Ö pierwsz─ů prób─Ö. Patrzyli, komentowali i s┼éuchali. Nie byli specjalnie zachwyceni, ale starsze oznajmi┼éo - chc─Ö tu przyj┼Ť─ç jeszcze raz za osiem dni. Nie wiem dlaczego akurat za osiem.

Fot. www.enciclopedia.cat, www.cadoganhall.com, xutao.tuchong.com, www.obc.cat, elpais.com i
www.flickr.com, flavio rucci.

A oto specyfikacja wszystkich moich obecno┼Ťci w drugiej po┼éowie pa┼║dziernika:

15.10.2013 r. Teatr Ateneum. Kabaretto. Andrzej Poniedzielski, Artur Andrus, Bart┼éomiej Nowosielski, Katarzyna ┼üochowska, Krzysztof Daukszewicz.

19.10.2013 r. Filharmonia Narodowa. Koncert Symfoniczny Orkiestry FN pod dyr. Eiji Oue. Solista: Jakub Jakowicz. W programie: Yuzo Toyama - Rhapsody for Orchestra, Niccolo Paganini - I Koncert skrzypcowy D-dur op. 6, Dymitr Szostakowicz - V Symfonia d-moll op. 47

21.10.2013 r. Teatr Nowy im. Kazimierza Dejmka w ┼üodzi. Koncert Szlafrock(&roll) Andrzeja Poniedzielskiego z udzia┼éem Sylwii Ró┼╝yckiej (┼Ťpiew) i Andrzeja Pawlukiewicza (akompaniament).

24.10.2013 r. Filharmonia Narodowa. Koncert orkiestry SINFONIA VIVA pod dyr. Tomasza Radziwonowicza. Chór ARTOS. Soli┼Ťci: Anna Karasi┼äska - sopran, Aneta ┼üukaszewicz - mezzosopran, Rafa┼é Bartmi┼äski - tenor, Robert Gierlach - bas. W programie: Wolfgang Amadeus Mozart, Symfonia C-dur Linzka KV 425 oraz Msza C-dur Koronacyjna KV 317.

27.10.2013 r. Filharmonia Narodowa. Koncert dla dzieci pt. Orkiestrowe zabawy. Wykonawcy: Polska Orkiestra Sinfonia Iuventus, Marzena Diakun - dyrygent, Bartosz Karwowski - klarnet, Maria Ma┼éanicz-Przybylska - prowadzenie koncertu. W programie: Joseph Haydn - Symfonia G-dur, nr 100 Wojskowa (cz. II - Allegretto), Felix Mendelssohn-Bartholdy - Marsz weselny ze Suity Sen nocy letniej, Felix Mendelssohn-Bartholdy - Symfonia a-moll nr 3, op.56 Szkocka (cz. II - Vivace ma non troppo), Carl Maria von Weber - II Koncert klarnetowy Es-dur, op.74 (cz. III - Alla polacca), Léo Delibes - Pizzicato z baletu Sylvia, Jean Françaix - Koncert klarnetowy op. 80. (Allegrissimo), Wolfgang Amadeus Mozart - Koncert klarnetowy A-dur, K 622 (cz. II - Adagio), Edvard Grieg - I Suita Peer Gynt op.23 (cz. III - Taniec Anitry), I Suita Peer Gynt op.23 (cz. I - Poranek), Edvard Grieg - I Suita Peer Gynt op.23 (cz. IV - W grocie Króla Gór). Melodia tradycyjna (klarnetowy utwór klezmerski) - orkiestracja Maciej Szyma┼äski, Johann Strauss (syn) - Tritsch Tratsch Polka op. 214.

Komentarze         dodaj komentarz
Wanda
┼Üwietna relacja, dzi─Ökuj─Ö. Wsch├│d by┼é dla mnie najcz─Ö┼Ťciej zagadkowy, nieprzewidywalny, z wystudiowanymi emocjami, zbyt perfekcyjny. Jak teraz widz─Ö, najkr├│cej m├│wi─ůc - po prostu nieznany i otoczony stereotypami. Ten wst─Öp niespodziewany, subtelno┼Ť─ç z jednej strony i rozsadzaj─ůcy prawie ┼éadunek energii. Balet Mistrza, mimiczny dialog z orkiestr─ů - wspania┼ée.
Jaka szkoda Panie Wojciechu, ┼╝e nie mog─Ö pos┼éucha─ç Pana autorskiej audycji prowadzonej w dialogu z On─ů. By┼éaby to gwarancja du┼╝ej kultury, a jednocze┼Ťnie tempa, dawki ironii i humoru. Rozmarzy┼éam si─Ö - to ta muzyka:) Serdeczne pozdrowienia.
2013-11-01
Ona
I ja tam rzeczywi┼Ťcie by┼éam, i widzia┼éam, i s┼éysza┼éam, i si─Ö zgadzam z przedm├│wc─ů, i we wszystkim prawie, i  podobnie jak Tym Stanis┼éaw, bardzo za to przepraszam.
2013-11-01
Dodaj sw├│j komentarz
podpis
komentarz
 
Prosimy o przyj─Öcie do wiadomo┼Ťci, ┼╝e przed publikacj─ů wpis zostanie zweryfikowany w celu eliminacji tre┼Ťci, kt├│rych publikacja jest niezgodna z prawem lub narusza dobre obyczaje.
 
 
 
© 2010-2017 Straponten.art.pl Prawa autorskie zastrze┼╝one.