Nowe komentarze  rozwi┼ä
Archiwum    rozwi┼ä

Ze strapontena

o serwisie wyszukiwanie
 

Teatr Stary. Reszta te┼╝.

B─Öd─ůc chwilowo w Krakowie postanowi┼éem da─ç  jeszcze jedn─ů szans─Ö teatrowi u mnie. Oprzymiotnikowanemu „narodowy”, najwy┼╝ej notowanemu w Krakowie, a mo┼╝e i ca┼éej Polsce. Niestety, moja awersja do teatru zosta┼éa „gruntownie ugruntowana”.

Czechow, ten wspania┼éy Czechow z sielskimi nastrojami, niespieszn─ů filozofi─ů, mi─Ökko┼Ťci─ů wyrazu i ciep┼éo skrywan─ů burz─ů uczu─ç. To ┼Ťwiat, który uspokaja i ┼éaduje pozytywn─ů energi─ů.

Ale jak widz─Ö na plakacie „wg Czechowa” to ju┼╝ wiem, ┼╝e b─Ödzie to radosna twórczo┼Ť─ç jakiego┼Ť kolejnego m┼éodego gniewnego, uwa┼╝ajacego si─Ö za zdolnego, czyli tzw. „nowe odczytanie”.

Trafi┼éem gorzej ni┼╝ ┼║le. Re┼╝yser wyra┼║nie nie znosi Czechowa i to co z niego zrobi┼é, to delikatnie mówi─ůc, bohomaz (wida─ç to zreszt─ů ju┼╝ na afiszu). Nie rozumiem, dlaczego nasze publiczne pieni─ůdze s─ů wydawane na takie idiotyzmy.

Wszystko tu by┼éo przeciwie┼ästwem nie tylko Czechowa, ale sztuki i artystyczego smaku. Oczywi┼Ťcie, jak to w „nowych odczytaniach”, wszystkie kwestie s─ů podawano gniewnie, z krzykiem i zniecierpliweniem. Konstanty Trieplew na wst─Öpie wszed┼é na scen─Ö z lalk─ů - ptakiem, który okaza┼é si─Ö zbiornikiem czerwonej farby; odta┼äczy┼é dziwaczny niby mewi taniec z przytupami(?), a nastepnie le┼╝─ůc na wznak obla┼é si─Ö obficie farb─ů z ptaka. Czechowa okrojono z tekstu i postaci, dodano nowe kwestie, oczywi┼Ťcie polegajace na obrzucaniu si─Ö wyzwiskami. Aktorzy grali jakby w oparach amfetaminy, dwu- albo trzykrotnie powtarzaj─ůc to samo. Stare to metody „nowych odczyta┼ä”. Obsada pa┼ä równie┼╝ by┼éa za stara, albo w latach, albo w kilogramach. Widocznie s─ů to wymogi teatru, przecie┼╝ nie nazywa si─Ö Wspó┼éczesny, a Stary.

Nieszcz─Ö┼Ťciem tego przedstawienia by┼éo to, ┼╝e wyczuwa┼éo si─Ö znakomity warsztat aktorski artystów. mo┼╝e z wyj─ůtkiem Konstantego. Ale tylko domy┼Ťlnie, bo inscenizacja zabi┼éa to wra┼╝enie.

Ciekawe s─ů refleksje innych:
„Niezbyt te┼╝ wiadomo, co ma nas na scenie zaj─ů─ç, skoro ju┼╝ nie mo┼╝emy si─Ö przej─ů─ç. Konstanty pokazuje "nowe formy" teatralne. Rozbiera si─Ö do majtek, biega i chodzi w ko┼éo, k┼éadzie si─Ö, chwyta zabit─ů mew─Ö, zlewa si─Ö jej krwi─ů. Czym mamy si─Ö zainteresowa─ç? Czy furi─ů Konstantego (niezbyt przekonuj─ůco pokazan─ů, jakby roz┼éo┼╝on─ů na czynniki pierwsze), czy tym, ┼╝e jego "nowe formy" s─ů niezbyt nowe ..., czy te┼╝ mo┼╝e tym, ┼╝e Konstanty jest ponurym kabotynem?
Aktorzy w przedsi─Öwzi─Öciu, które mia┼éo przekracza─ç konwencje, graj─ů sposobami znanymi z innych przedstawie┼ä. Nie wida─ç, ┼╝eby zmagali si─Ö z materi─ů spektaklu. A ┼╝e s─ů to aktorzy znakomici, patrzy si─Ö na nich nawet z przyjemno┼Ťci─ů. Potrafi─ů du┼╝o i nie ukrywaj─ů tego - tyle ┼╝e pod t─ů sceniczn─ů inwencj─ů nie kryje si─Ö wiele.”
(Stary Teatr. Spektakl bez ┼Ťrodka. Joanna Targo┼ä. Co jest grane, Gazeta, 06.06.2011, link)

Jedna z reakcji internautów, nick Iwona 2011-10-16 22:49:
„50 z┼éotych, za ch┼éam bez ┼éadu i sk┼éadu. Jestem oburzona, zniesmaczona i zdziwiona, ┼╝e tak ma┼éo jest krytycznych opinii. Chyba nikt nie ma odwagi powiedzie─ç, ┼╝e "król jest nagi", pro┼Ťciej jest bi─ç brawo i cieszy─ç si─Ö, ┼╝e koniec tej ┼╝enady."

Dajmy sobie spokój z takim teatrem. Jest wiele bardziej istotnych celów spo┼éecznych i artystycznych, na które trzeba przeznaczy─ç pieni─ůdze, wyrzucane w b┼éoto pseudokultury, zw┼éaszcza tzw. awangardowej. To arier- a nie awangarda. Nie ma sensu utrzymywa─ç przy ┼╝yciu teatrów produkuj─ůcych przedstawienia dla nikogo, mami─ůcych ludzi niby wielk─ů sztuk─ů. Nie ma jej w polskim teatrze, wi─Öc niech utrzymuje si─Ö sam lub znajduje sponsorów prywatnych.

fot. K. Pałetko, Stary Teatr

5.12.2012. Mewa wg Czechowa, Teatr Stary w Krakowie, scena kameralna. Re┼╝yseria, scenariusz, opracowanie muzyczne: Pawe┼é Mi┼Ťkiewicz. Scenografia: Barbara Hanicka. Obsada: Arkadina - Iwona Bielska, Dorn - Roman Gancarczyk, Masza - Urszula Kiebzak, Nina - Ma┼égorzata Hajewska-Krzysztofik, Trieplew - Wiktor Loga-Skarczewski, Trigorin - Zbigniew W. Kaleta. Przek┼éad: Natalia Ga┼éczy┼äska. Premiera 6.04.2011.

Uwagi do wcze┼Ťniejszych wydarze┼ä:

22.11.2012. Filharmonia Narodowa. Koncert symfoniczny. Wykonawcy: Sinfonia Iuventus, Tomasz Bugaj - dyrygent, Miguel Angel Estrella - fortepian, Juanjo Mosalini - bandoneon. W programie: Ignacy Feliks Dobrzy┼äski - Uwertura do opery Monbar czyli Flibustierowie, Astor Piazzolla - Koncert Aconcagua na bandoneon, orkiestr─Ö kameraln─ů i perkusj─Ö, Libertango, Oblivion, José Luis Castineira de Dios - Trzy utwory ludowe (opracowanie), Wojciech Kilar - Krzesany.

Krzesany Kilara to nie muzyka, a ha┼éas. Nale┼╝y wspó┼éczu─ç orkiestrze.

28.11.2012. Teatr Ateneum w Warszawie, Scena na Dole. Kabaretto. Scenariusz, re┼╝yseria i prowadzenie: Andrzej Poniedzielski, Artur Andrus. Wystapili: Katarzyna ┼üochowska, Olga Sarzy┼äska, Marian Opania, Jerzy Kamas oraz Jan Wo┼éek.

┼Üwietna Olga Sarzy┼äska. To ona powinna gra─ç Mew─Ö u Czechowa.

Komentarze         dodaj komentarz
Wanda
Chcia┼éabym powiedzie─ç, ┼╝e nie ma Pan racji... naprawd─Ö chcia┼éabym i nie dlatego wcale, ┼╝e nie lubi─Ö przyznawa─ç si─Ö do b┼é─Ödu, przynajmniej nie tylko dlatego. W poszukiwaniu S┼üOWA wybra┼éam si─Ö na "wiecz├│r literacki". Poeci siedz─ůc w kole w┼éasnej adoracji czytali sobie wiersze nie nawi─ůzuj─ůc kontaktu z publiczno┼Ťci─ů. Widzowie nie potrzebowali poet├│w skupiaj─ůc si─Ö na spo┼╝ywanych trunkach i jedzeniu, sprawnie i w po┼Ťpiechu roznoszonych przez stukaj─ůcych obcasami kelner├│w.
Posz┼éam pos┼éucha─ç Stachury w nowej interpretacji, opr├│cz ┼╝ywio┼éowej muzyki i miotaj─ůcego si─Ö artysty - niczego wi─Öcej nie do┼Ťwiadczy┼éam, poezji nie us┼éysza┼éam (mo┼╝e to sprawa nag┼éo┼Ťnienie?!). Artysta w pewnym momencie zrzuci┼é koszulk─Ö, nie - nie zbulwersowa┼éo mnie to wcale; teatr awangardowy ju┼╝ mnie do tego rodzaju "┼Ťrodk├│w wyrazu" przyzwyczai┼é. Nie wiem tylko dlaczego to uczyni┼é: ani "temperatura" wyst─Öpu, ani walory wcale go do tego nie upowa┼╝nia┼éy ;).
By┼éam na kilku przedstawieniach teatralnych, awangardowych oczywi┼Ťcie, z kt├│rych odczucie pozosta┼éo mi jednakie: kiedy ju┼╝ wydawa┼éo mi si─Ö, ┼╝e podejrzewam, co aktorzy chc─ů mi przekaza─ç - kolejna eksplozja zaskocze┼ä wywraca┼éa m├│j tok my┼Ťlenia. Marz─Ö, ┼╝eby kto┼Ť nie chcia┼é mnie zaskoczy─ç, wci─ůgn─ů─ç na pr─Ögierz, tylko zachwyci─ç. Odpocz─ů─ç chcia┼éam na koncercie zespo┼éu z "krainy ┼éagodno┼Ťci"; po si├│dmej sm─Ötnej piosence o mi┼éo┼Ťci wielkiej a tragicznej zacz─Ö┼éam opuszkami palc├│w sprawdza─ç, czy z uchylonych ust nie cieknie mi w k─ůciku ┼Ťlina... :( Wiem - jestem niewra┼╝liw─ů, nieczu┼é─ů kobiet─ů.
Postanowi┼éam teraz posiedzie─ç sobie w domu ze s┼éuchawkami i ulubionymi p┼éytami, przeczeka─ç oko┼éo┼Ťwi─ůteczn─ů histeri─Ö. Mo┼╝e w Nowym Roku oka┼╝e si─Ö, ┼╝e problem by┼é jednak we mnie. W ka┼╝dym razie musz─Ö nabra─ç si┼é na nowe pr├│by... Wszystkiego dobrego Panie Wojciechu, klucze do wa┼╝nych spraw prosz─Ö mocno dzier┼╝y─ç w d┼éoni, pozdrawiam :D
2012-12-21
ulla w.
Niestety, ma Pan racj─Ö. Bylam w Krakowie, prze┼╝y┼éam i ... rozumiem. To jest miedzy innymi pow├│d, dla kt├│rego unikam pewnych "prze┼╝y─ç operowych", o kt├│rych wspomina┼éam. Od dawna "wyszukuj─Ö" teatralnych ciekawostek i tylko te, kt├│re wg recenzji ew. mog┼éyby mnie ucieszy─ç, odwiedzam i nierzadko jestem rozczarowana... Ale w├│wczas rzadziej.
2012-12-18
Ze strapontena, Stałemu Czytelnikowi
Sk─ůd┼╝e, niech ka┼╝dy robi co chce. Ja po prostu rezygnuj─Ö z udzia┼éu i ju┼╝, b─Öd─ůc bardzo otwarty na ┼Ťwiat. Ale nie chc─Ö dop┼éaca─ç. Niech ka┼╝dy robi co chce, ale nie za moje te┼╝ pieni─ůdze (z dotacji bud┼╝etowych). Pozdrawiam i ┼╝ycz─Ö w 2013 samych pi─Öknych i dojmuj─ůcych prze┼╝y─ç!
Dzi─Ökuj─Ö za sta┼éo┼Ť─ç!
2012-12-16
Stały czytelnik (od Mewy)
Chce Pan, ┼╝eby┼Ťmy ka┼╝dego Autora zawsze odbierali tak samo? Mieszkali tak samo, jedli to samo, ubierali si─Ö tak samo, takiej samej s┼éuchali muzyki ... i medycyn─Ö mieli na poziomie upuszczania krwi. Jak 100, 200, czy 1.000 lat temu. A mo┼╝e i wi─Öcej? Mo┼╝e by by┼éo lepiej, ale tylko mo┼╝e. Na Nowy Rok ┼╝ycz─Ö wi─Öcej otwarto┼Ťci dla ┼Üwiata.
2012-12-15
Anna 2
Pragn─Ö si─Ö odnie┼Ť─ç do Kabaretta, na kt├│rym te┼╝ mia┼éam przyjemno┼Ť─ç by─ç. Cho─ç Olga Sarzy┼äska i Katarzyna ┼üochowska podoba┼éy mi si─Ö ciut mniej ni┼╝ np. Marian Opania, to musz─Ö ze smutkiem skonstatowa─ç, ┼╝e do teatru chodz─Ö ju┼╝ tylko na Kabaretto. I na szcz─Ö┼Ťcie formu┼éa przyj─Öta przez AP i AA broni si─Ö i ma si─Ö dobrze. Nawet dosadny j─Özyk w ich ustach tak nie razi. Wida─ç, ┼╝e jest pomys┼é i jest wykonanie.
2012-12-12
Dodaj sw├│j komentarz
podpis
komentarz
 
Prosimy o przyj─Öcie do wiadomo┼Ťci, ┼╝e przed publikacj─ů wpis zostanie zweryfikowany w celu eliminacji tre┼Ťci, kt├│rych publikacja jest niezgodna z prawem lub narusza dobre obyczaje.
 
 
 
© 2010-2017 Straponten.art.pl Prawa autorskie zastrze┼╝one.